Profesjonalne CV

Profesjonalne cv – statystyki i jak je „pokonać”.

Zdarza mi się słyszeć, że ktoś wysłał 100 cv i kilka firm się do niego zgłosiło. Jak pomyślę, ile pracy ta osoba musiała wykonać, aby dokładnie przeanalizować 100 ofert i dostosować cv do każdej z nich to… tylko czy na pewno?

Okazuje się, że bardzo rzadko tak się dzieje. Gdy mamy już gotowy szablon, profesjonalne zdjęcie i przygotowane cv zgodnie z wszelkimi poradnikami – umówmy się całkiem dobre cv – to zapominany o jednym. Ten, kto analizuje nasze dokumenty poświęca średnio 6 sekund na analizę aplikacji (zgodnie z amerykańskimi badaniami – The Ladders) . W przypadku systemów (Applicant Tracking System – ATS) to słowa kluczowe w naszym życiorysie zdecydują czy znajdziemy się w puli „wybrańców”.

Warto sobie uświadomić, jak wygląda to od strony pracodawcy i co można zrobić, aby zwiększyć swoją szansę na znalezienia się na rozmowie rekrutacyjnej.

Jak wygląda 6-sekundowa analiza cv?

4 sekundy poświęcane są na 1). Stanowisko, na które aplikujesz; 2). Firma, w której pracujesz; 3). Data rozpoczęcia i zakończenia pracy; 4). Edukacja. Na pozostałe kwestie kolejne 2 sekundy. Niezbyt pocieszający jest również fakt, że 17% rekruterów poświęca czas na czytanie listu motywacyjnego.

Nawet mały błąd może zdyskwalifikować Twoje cv: 61% rekrutujących odrzuca cv z powodu literówek. Użycie nieprofesjonalnego adresu mailowego powoduje odrzucenie dokumentów w 76% przypadków. Dodatkowo, gdy Twoje cv znalazło się już w grupie atrakcyjnych dla pracodawcy, to średnio 19% swojego czasu rekruterzy poświęcają na zobaczenie Twojego profilu na portalach społecznościowych: głównie Linkedin. Przeglądają zdjęcie, oceniają organizację treści i zgodność z wysłanymi dokumentami. Okazuje się, że i tutaj Twoje cv może odpaść, jeżeli proces skanowania profilu wypadnie negatywnie.

W polskich badaniach eyetrackingowych (śledzenia ruchu gałek ocznych badanego), zrealizowanego na zlecenie pracuj.pl okazało się, że 45% rekruterów skierowało swoją uwagę na sekcję doświadczenie. Następnym analizowanym obszarem były dane osobowe, kolejno; wykształcenie i umiejętności (te o tyle częściej, o ile cv było akceptowane w pierwszym etapie). Przed odrzuceniem cv, wzrok profesjonalistów po raz ostatni wracał do sekcji doświadczenia zawodowego (ponownie 45%). Okazało się, że jest to najważniejsza sekcja w naszym cv (nie jest to pewnie zaskoczeniem).

Już wiemy, jak patrzy pracodawca, za chwilę dojdziemy do implikacji. Skupmy się też na moment na zachowaniach kandydatów – to także da nam odpowiedź na wiele pytań.

Badania przeprowadzone przez Wall Street Journal pokazują, że ponad 50% aplikacji w odpowiedzi na tzw. typowe ogłoszenie o pracę nie spełnia podstawowych kryteriów. Kandydaci deklarują, że poświęcają około 10 minut na analizę szczegółów ogłoszenia pod kątem dopasowania, a w rzeczywistości średnio wychodzi 76 sekund!, co przekłada się na przeczytanie stanowiska, co firma oferuje i lokalizacji (w głównej mierze).

Co w takiej sytuacji? Jaki są implikacje dla poszukujących pracy?

  • Analiza oferty: przede wszystkim, przed wysłaniem dokumentów należy skrupulatnie przeanalizować ogłoszenie pod kątem naszych preferencji i możliwości. Czy wysyłamy odpowiedzi na zasadzie, jak najwięcej może „coś” wypali – wtedy nie spodziewajmy się tutaj za wiele. Czy jest to praca, którą naprawdę chcemy wykonywać i mamy do niej kwalifikacje?
  • Format cv – przejrzyste, łatwe do 6 sekundowego skanowania. Tutaj samemu można stworzyć format zgodnie z dobrymi praktykami lub skorzystać z gotowych, jest ich wiele w internecie.
  • Treść cv: pamiętając, że doświadczenie jest najważniejsze, jeżeli spełniamy kryteria pracodawcy, to używajmy w naszych sformułowaniach słów kluczowych, które pracodawca umieścił w ogłoszeniu. Dla przykładu (z własnego podwórka), jeżeli pracodawca szuka rekrutera, który przeprowadzał sesje assessment centre, to dokładnie tak powinniśmy opisać swoje doświadczenie. Jak napiszemy „prowadzenie rekrutacji różnymi metodami” (znamy jeszcze inne, w tym assessment centre) to przy kilkusekundowym skanowaniu, osoba czytająca cv zanotuje; „Brak wzmianki o assessment centre – nie biorę”.
  • Słowa kluczowe, na których zależy pracodawcy powinny być wymienione też, ze względu na systemy, które wspierają proces selekcji dokumentów. Brak odpowiedniego słowa/sformułowania – może wykluczyć cv z poszukiwań, choćby nie wiem jak bogate było doświadczenie kandydata i w jak elokwentny sposób opisane.
  • Zdjęcie nie jest ważne, przy podejmowaniu decyzji o przejściu kandydata do 2 etapu rekrutacji ale jak się okazuje, jego brak może zdecydować o odłożeniu aplikacji (dlaczego nie zamieścił/a zdjęcia? –podejrzane)
  • Wczujmy się na chwilę w rolę rekrutera, albo dajmy nasze dokumenty osobie znajomej, żeby w parę sekund oceniła kluczowe elementy w naszym cv. Jeżeli pokryją się z tymi z ogłoszenia super, jeżeli nie – wracamy i poprawiamy.
  • Przeskanujmy nasze profile internetowe, szczególnie te zawodowe, czy zgadzają się ogólnie z naszym cv, nie ma błędów, jest profesjonalne zdjęcie.

 

Nie piszę tutaj o elementach wyróżniających, raczej o tym jak nie popełniać błędów przy pisaniu i wysyłaniu cv.  Jeżeli zachowamy poprawność naszego działania, a przede wszystkim przygotujemy cv indywidualnie pod kątem danego ogłoszenia, to zwiększamy szanse na znalezienie się na rozmowie rekrutacyjnej.

Powodzenia !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *